Witam! Ośmielam się wrzucić reklamę swojego autorskiego systemu RPG ;)
Chce przedstawić system RPG (choć nie do końca) mojego autorstwa. Jak sugeruje nazwa gracze wcielają się w bogów, którzy wchodzą w różne konflikty między sobą. Gra ma formułę PvP z uproszczonymi elementami gry strategicznej.
Świat gry nie jest w żaden sposób określony, owszem jest sporo odwołań do mitologii i religii, jednak są też opisane różne elementy rodem z fantasy, które można umieścić w rozgrywce. Sam kształt i natura świata musi być każdorazowo określona przez MG podczas tworzenia scenariusza. Wiem, że to rozwiązanie może być trochę kłopotliwe, ale nie znalazłem innej opcji. Bogowie są w końcu elementem świata, który na pewno będzie na niego w dużym stopniu wpływał, a postacie stworzone przez graczy mogą być baaardzo różne. Trzeba też pamiętać, że gracze jako bogowie mają znacznie większy wpływ na swoje otoczenie niż w innych systemach i jeśli się odpowiednio rozpędzą mogą go tak zdewastować że uczynią go niegrywalnym.
Dlatego też gra może funkcjonować jako "nakładka" na inne settingi. Jeszcze nie zostało przetestowane jak to się sprawdza, ale powoli zbieram się by poprowadzić scenariusz w starym świecie gdzie gracze wcielają się w tamtejszych bogów.
Mechanika jest do granic możliwości uproszczona. Całość opiera się na jeden cesze w skali 1-10 i kilku cechach pomocniczych. Jako, że gracze są bogami większość akcji udaje im się automatycznie i tylko gdy inny bóg wchodzi im w drogę następuje test sporny - rzut k10. Wynik modyfikowany jest o +2 za każdy punkt różnicy w głównej cesze. Wygrywa ten, którego ostateczny wynik jest wyższy.
Forma PvP sprawia też, że większość postaci będzie jednorazowa, ewentualnie do "zostawienia na inną okazję". Dlatego też system rozwoju postaci został całkowicie zmieniony. Funkcjonują "tytuły", które otrzymują gracze po zakończonej rozgrywce. Dają one podczas następnego scenariusza wymierne korzyści premiujące styl w jakim grał dany gracz. Przykładowo gracz, który zwyczajnie całą sesje miał pecha i przez rzuty kością nie powiodły mu się plany może otrzymać tytuł "Pechowca", który sprawia że w następnej rozgrywce za darmo zyskuje zaletę, dzięki której będzie miał więcej szczęścia. Oprócz tego zastanawiam się nad punktami doświadczenia, które przypisane były by do gracza, a nie do postaci. Rozwiązanie to jak na razie ma i zwolenników i przeciwników, dlatego nie wiem czy umieścić je w finalnej wersji.
System jest już myślę w 90% gotowy, zostało w sumie "dłubanie" i równoważenie paru rzeczy, oraz robota redakcyjna. Kolejne beta-testy przynoszą kolejne udoskonalenia, oraz eliminują błędy.
Redakcja systemu ruszy jak tylko znajoma skończy sesje zimową :P
Chętnie wysłucham krytyki systemu oraz odpowiem na ewentualne pytania.
Pod tym linkiem można ściągnąć w miarę aktualną wersje. Najnowsza wciąż jest w fazie produkcji i wrzucę ją jak tylko skończę.
http://www.mediafire.com/?42a144qce020zv8
Czy tylko mi ten link nie dziala!?
(czy mogl bys wrzucic na mediafire lub rapidshara)
Ten wpis został zmieniony przez jallukaa w February 2, 2012 4:25:33 PM CET"Thx a ogolem to bardzo fajnie wyszlo musze powiedziec. Szczegolnie te domeny ja osobiscie bym wybral Czas, Smierc , Rzemioslo ;P a artefakt to chyba krew zmija lub piasek czasu lub terakotowa armia (tak wiem ze sie losuje artefakty)
A ogolem to GZ za orginalny pomysl i ogolem fajny system, wiec rzycze powodzenia w "kontynuacji" tworzenia nowego systemu :D
(niezrozumiale bylo to skad nagle tyle mu wyszlo 12 punktow)
(znalazlem blad str 73 "Wypedzanie Awatarow" zamiast nastepnej rundy jest napisane nastepnej rudny (chyba ze tak mialo byc))
Ten wpis został zmieniony przez jallukaa w February 2, 2012 7:37:02 PM CET"Kurcze jednak wziolem Czas, Zaraze i Pustynie (ale najbardziej mi sie podoba Czas i wlasnie Zaraze i Pustynia)
(a chyba sfery/domeny nie musza pasowac!? )
(byl jeszce blad w umiejetnosciach bogow ale na ktorej stronie ale nie pamietam na ktorej str. ale jeszcze raz przejze i napisze)
Ten wpis został zmieniony przez jallukaa w February 3, 2012 2:12:54 PM CET"Znaczy tak... Nie można mieć sfer przeciwnych, ani różnych dziwnych, bardzo niepasujących kombinacji. No chyba, że gracz jakoś sensownie i dobrze to uargumentuje. Ale połącznie typu czas, śmierć i rzemiosło, albo ogień chaos i leczenie nie powinny nigdy przejść :P
No, dużo osób tworzy własne systemy, nic nowego. Jednak czy oznacza to że nie mogę swoim spamować? ;)
Nie klikaj tylko skopiuj cały link i wklej, potem tylko "download".
A jak pisalem Czas, Pustynia i Zaraza pasuje!?
a mnie meczy jedno pytanie juz miales 4 sesje wiec sie spytam...
Jak zaczac taka sesje np. od razu bogowie maja negocjowac i sie "mordowac" nie swoich poddanych/wyznawcow/kaplanow/prorokow/awatarow czy jakos inaczej zaczynac.
A co z terenami brac prawdziwe czy takie z bajki!?
Niepowiem ten system mi przypadl do gustu a dokladnie do mojej swietej 3 systemow
1.Robotica
2.Wojny Bogow
3.D&D
Ten wpis został zmieniony przez jallukaa w February 3, 2012 4:47:20 PM CET"A jak sobie wyobrażasz takiego boga? Bo dużo zależy od tego co mi gracz uargumentuje.
U mnie dostawali wydrukowane historie swoje, poza tym były wydrukowane 2 historie świata w którym grają, czytali, konstultowali, potem było "zaczynamy pierwszą turę" i się zaczynało. Jedni od razu coś deklarowali inni zaczynali knuć między sobą.
Ja zwykle rysowałem mapę na kartce z bloku A3, taką żeby było ciekawie. Ale teraz piszę scenariusz w świecie Warhammera i użyje mapy starego świata.
http://www.mediafire.com/?u8yi1zltvyapn63 - oto jak na razie najlepszy scenariusz do wojen bogów, ale na aż 7 osób, więc cięzko go rozegrać.
Ten wpis został zmieniony przez Piecyk666 w February 3, 2012 5:10:36 PM CET"Nie, pomysł gry o bogach tak mi dosyć nagle przyszedł do głowy z nikąd. Najpierw miałem z kumplem to pisać, ale on wyjechał do pracy za granice i nie za bardzo było jak. Ale nasze poczatkowe dyskusje miały duży wpływ na system.
Bo widocznie nie poznajesz gościa z okładki! To sam Perun!
W pierwszym poście link został podmieniony na najnowszą wersję. Różnic jest sporo, bo dopiero teraz zauważyłem że wersja z linku jest dosyć stara :P
Ten wpis został zmieniony przez Piecyk666 w February 4, 2012 12:52:57 PM CET"Cytuję: ,,Przy przewadze równej lub wyższej trzy poziomy wygrywa ta istota, która jest silniejsza." ,,Ra ma poziom mocy równy 10, a jego przeciwnik 7. Oznacza to różnicę wystarczającą, by Bóg słońca dodawał do swojego wyniku 6 punktów."
Czegoś tu nie rozumiem - czy Ra nie powinien wygrać tego starcia automatycznie?
Veradux said:
Cytuję: ,,Przy przewadze równej lub wyższej trzy poziomy wygrywa ta istota, która jest silniejsza." ,,Ra ma poziom mocy równy 10, a jego przeciwnik 7. Oznacza to różnicę wystarczającą, by Bóg słońca dodawał do swojego wyniku 6 punktów."Czegoś tu nie rozumiem - czy Ra nie powinien wygrać tego starcia automatycznie?
Musiał się błąd wkraść. Już poprawiam. Trzy poziomy masz premię +6 do rzutu. Przy 4 puntkach rożnicy wygrana jest z automatu
MeFisto said:
Czyli ten bubek z okładki to bóg wikingów? Nie zmienia to faktu, że mi nie pasuje. W miarę czytania gra mi się coraz bardziej podoba - podczas czytania przed oczami automatycznie kreowała mi się wizja własnego boga i strasznie chętnie bym ją wypróbował. Jeśli chodzi o sam podręcznik to zasady jak dotąd jasne i czytelne(jestem na około 38 stronie, bo nie miałem zbyt czasu). Tylko jedna rzecz mnie bardzo mocno gryzie. Awatarzy, ich potęga, a konkretnie to jej brak. Wyobrażałem sobie boga, który w swoim diabolicznym wcieleniu osobiście sieje śmierć i pożogę wśród niewiernych - i tu zonk. Okazuje się, że awatar nawet nie kwapi się na przemawianie do większej ilości ludzi. Co nie oznacza, że nie może tego zrobić. Tylko wyjdzie mu na przeciw prorok innego boga i znowu jest zonk. A gdyby awatarzy mieli ilość punktów mocy swojego boga -1? Rozumiem, że są tylko wizualizacją mocy boga, no ale zaczynać z 1 punktem mocy? Możesz to jakoś zmienić? Cała reszta jest jak na razie świetna.
Po pierwsze: Słowian. Po drugie: jako zadeklarowany rodzimowierca powiem krótko: trochę szacunku dla Polskich bogów.
Ale będą bardziej czytelne, bo dzisiaj wysłałem podręcznik do składu i redakcji. Za jakiś czas pojawi się wersja poprawiona jezykowo i w ogóle.
Rozwiązanie przez Ciebie proponowane jest... bardzo nie w klimacie gry. Podobne było w pierwszych wersjach i już pierwsze betatesty pokazały, że prowadzi to do patologicznych walk w stylu anime z lataniem i strzelaniem laserem z tyłka. Takiego czegoś nie chciałem, bo jest to sprzeczne z założeniami systemu. Działać trzeba albo z góry albo przez właśnie proroków. Ostatecznie można podnieść poziom mocy awatara do tych 6-7 punktów, ale do tego potrzeba punktu cudu.
jallukaa said:
btw. jest jedna sprawa nie dajaca mi spac aczkolwiek armie. Jak sprawdzic ktora armia wygra liczyc w liczbie na kostkach czy jak!?
Mistrz gry szacuje i orzeka wynik. Bardziej istotne dla starć armi są boskie interwencje i ich pomysłowość. Stwierdzilem że zabawa w siły armii czy oddzielną mechanike dla tego to juz są pierdoły i nie warrto się nimi przejmowac.
Ten wpis został zmieniony przez Piecyk666 w February 5, 2012 5:24:55 PM CET"Jak kogokolwiek uraziłem to przepraszam;) Perun skojarzył mi się z wikingami, jak widać - niecelnie.
Nie będę tego ukrywał, ale osobiście latane walki w stylu anime po prostu mi się podobają.